Most Tczewski wraca do życia. Po latach przerwy trwa odbudowa zabytkowej przeprawy przez Wisłę
Po latach oczekiwania ponownie trwają prace przy odbudowie Mostu Tczewskiego. Wykonawca realizuje obecnie kolejny etap inwestycji, obejmujący m.in. prace przy przyczółku od strony Tczewa, przygotowanie do demontażu przęsła ESTB oraz budowę nowego filaru nurtowego. O postępie robót, przyszłości przeprawy, kosztach dalszej odbudowy i terminie przywrócenia ruchu rozmawialiśmy ze starostą tczewskim Mirosławem Augustynem.
Most Tczewski, jeden z najcenniejszych zabytków techniki w Polsce, ponownie jest placem budowy. Po wieloletniej przerwie w marcu 2026 roku podpisano umowę na wznowienie prac przy historycznej przeprawie przez Wisłę.
Historia współczesnej odbudowy mostu jest jednak znacznie dłuższa. Inwestycję rozpoczęto w 2012 roku. Pierwszy etap zakończono w grudniu 2016 roku, natomiast kolejny ruszył na początku 2019 roku. Prace zostały jednak wstrzymane decyzjami Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, a w maju 2020 roku wykonawca opuścił plac budowy. Od tego czasu przeprawa czekała na wznowienie robót.
Prace znów trwają
Obecny kontrakt obejmuje dokończenie prac związanych z etapem IIa i IIb odbudowy mostu. Wśród najważniejszych zadań znajduje się budowa nowej podpory nurtowej w osi nr 20, a także prace przy przyczółku od strony Tczewa.
Na przyczółku trwają prace montażowe związane z okładzinami kamiennymi. Większość elementów granitowych i bloków z piaskowca została już zamontowana, dzięki czemu stopniowo odtwarzany jest historyczny wygląd tej części przeprawy.
Zakończono również rozbiórkę filaru nurtowego. Trwają ostatnie uzgodnienia i przygotowania do rozpoczęcia budowy nowej konstrukcji.
Kolejnym ważnym zadaniem będzie demontaż pozostałości przęsła ESTB. Przy filarze w osi 30’ ustawiono już podporę tymczasową, a wykonawca przygotowuje stalowy ruszt, na którym przęsło zostanie bezpiecznie opuszczone.
Jak wynika z informacji przekazywanych przez Powiat Tczewski, od wznowienia prac roboty przebiegają zgodnie z przyjętym harmonogramem.
Co dalej z Mostem Tczewskim?
Sama realizacja obecnego kontraktu nie oznacza jeszcze całkowitego zakończenia odbudowy historycznej przeprawy. Konieczne będzie wykonanie kolejnych prac i zapewnienie dalszego finansowania.
To właśnie o przyszłość inwestycji nasza redakcja zapytała starostę tczewskiego Mirosława Augustyna. Rozmowa dotyczyła m.in. aktualnego zakresu robót, budowy nowego filaru, wymagań konserwatorskich, kosztów dalszej odbudowy oraz tego, kiedy mieszkańcy będą mogli ponownie korzystać z mostu.
Jednym z najważniejszych pytań pozostaje również docelowa funkcjonalność przeprawy – w tym możliwość przywrócenia ruchu samochodowego, pieszych i rowerzystów oraz kwestia jej nośności.
175. lat historii
Most Tczewski ma za sobą niemal 175. lat historii. Uroczyste rozpoczęcie jego budowy nastąpiło 27 lipca 1851 roku, kiedy król pruski Fryderyk Wilhelm IV wmurował kamień węgielny.
Za projekt odpowiadał wybitny inżynier Carl Lentze, a za charakterystyczną architekturę, w tym neogotyckie portale i wieże, Friedrich August Stüler. Most został oddany do użytku 12 października 1857 roku i należał wówczas do najdłuższych oraz najnowocześniejszych przepraw w Europie.
Przeprawa wielokrotnie była niszczona i odbudowywana. Jej powojenna historia również była skomplikowana. W 1958 roku na most drogowy przeniesiono dwa przęsła ESTB, które przez kolejne dziesięciolecia stanowiły część przeprawy.
Dziś Most Tczewski pozostaje nie tylko ważnym elementem infrastruktury regionu, ale przede wszystkim unikatowym zabytkiem techniki i symbolem historii Tczewa oraz całego Powiatu Tczewskiego.
Po latach problemów i przerw w pracach pojawiła się kolejna szansa na przywrócenie mu dawnego blasku. Czy tym razem odbudowa zostanie doprowadzona do końca? O szczegółach rozmawialiśmy ze starostą Mirosławem Augustynem.



