Sztumscy policjanci zatrzymali kierowcę pędzącego 117 km/h w terenie zabudowanym.
Policjanci ze Sztumu wyeliminowali z ruchu drogowego 33-latka, który w Poliksach gm. Dzierzgoń przekroczył dopuszczalną prędkość o 67 km/h. Kierowca Forda stracił prawo jazdy na trzy miesiące, otrzymał mandat i punkty karne.
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości przez kierujących pojazdami to główna przyczyna najtragiczniejszych wypadków drogowych. Sztumscy policjanci nie stosują taryfy ulgowej wobec tych, którzy w rażący sposób nie stosują się do ograniczeń prędkości.
W niedzielę, 1 marca wieczorem w Poliksach gm. Dzierzgoń funkcjonariusze ruchu drogowego zmierzyli prędkość, z jaką poruszał się Ford.
- „Okazało się, że kierujący pojazdem 33-latek jechał z prędkością 117 km/h w miejscu jej ograniczenia do 50 km/h. Mundurowi zatrzymali prawo jazdy 33-latka, nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2000 zł i 14. punktów karnych” - informuje asp. sztab. Karolina Kosmowska, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sztumie.
Każdy kierowca, który nie stosuje się do ograniczeń prędkości musi się liczyć z wysoką karą finansową i utratą prawa jazdy na trzy miesiące, ale przede wszystkim powinien mieć świadomość, że brawura za kierownicą może doprowadzić do tego, że ktoś straci życie albo zdrowie.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.