Poszukiwany 33-latek zatrzymany w Stegnie pod wpływem alkoholu i narkotyków.
Policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca Bydgoszczy, który był poszukiwany do odbycia kary 3. lat więzienia. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu i środków odurzających, nie posiadał uprawnień do kierowania, a dodatkowo miał przy sobie narkotyki.
Policjanci ruchu drogowego 12 listopada otrzymali zgłoszenie od zaniepokojonej kobiety, która na parkingu jednego ze sklepów w Stegnie próbowała uniemożliwić kierującemu pojazdem marki Volkswagen dalszą jazdę.
- „Według zgłaszającej, mężczyzna miał znajdować się w stanie nietrzeźwości. Kierowca oddalił się z miejsca pieszo, lecz po kilkunastu minutach wrócił do swojego auta, gdzie zasnął. W tym czasie kobieta wezwała patrol Policji” – wyjaśnia mł. asp. Karolina Figiel, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Dworze Gdańskim. – „Funkcjonariusze zastali mężczyznę, który opuścił już pojazd. Zgłaszająca przekazała policjantom nagranie przedstawiające moment, w którym 33-latek podjeżdża pod sklep Volkswagenem”.
W trakcie podjętych czynności policjanci ustalili, że zatrzymany to 33-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego blisko jeden promil alkoholu w organizmie.
Dodatkowa weryfikacja w systemach informatycznych wykazała, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a ponadto jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Bydgoszczy celem doprowadzenia do Aresztu Śledczego do odbycia 3. lat kary pozbawienia wolności.
- „Podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim klefedron, a badanie wykazało, że 33-latek znajdował się również pod działaniem środków odurzających. Mężczyzna był już wcześniej karany m.in. za posiadanie narkotyków, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, wymuszenia rozbójnicze, kradzieże oraz znieważenie funkcjonariusza publicznego” – dodaje mł. asp. Karolina Figiel.
Po doprowadzeniu do jednostki Policji mężczyzna usłyszał kolejne zarzuty, a następnie został przewieziony do Zakładu Karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę pozbawienia wolności.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.