Szybka reakcja policji uratowała życie 72-latka z powiatu sztumskiego.
Zaledwie trzy godziny zajęło policjantom ze Sztumu i Gdańska odnalezienie 72-letniego mężczyzny, który samowolnie opuścił ośrodek, w którym przebywał. Senior został odnaleziony w pustostanie i przekazany pod opiekę lekarzy. Dzięki sprawnym działaniom mundurowych historia ta zakończyła się szczęśliwie.
W środę, 25 czerwca do Komendy Powiatowej Policji w Sztumie zgłosiła się opiekunka 72-letniego podopiecznego, który bez uprzedzenia opuścił ośrodek, w którym przebywał. Zaniepokojona kobieta natychmiast poprosiła funkcjonariuszy o pomoc. Ze względu na wiek i stan zdrowia mężczyzny, każda minuta była na wagę złota.
Policjanci rozpoczęli intensywne poszukiwania. W działania zaangażowano wszystkie dostępne siły, w tym mundurowych z pododdziału alarmowego Oddziału Prewencji Policji w Gdańsku.
- „Wzmożone działania policjantów bardzo szybko przyniosły zamierzony efekt. Policjanci ze Starego Targu odnaleźli mężczyznę kilka kilometrów dalej w pustostanie, w którym wcześniej mieszkał, po około trzech godzinach poszukiwań. Leżący na ziemi mężczyzna był przytomny, ale wymagał pomocy medycznej” - tłumaczy asp. szt. Karolina Kosmowska, Oficer Prasowy KPP Sztum. - „72-latek został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, a następnie przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał niezbędną pomoc”.
Policjanci podkreślają, że każda taka interwencja to przypomnienie, że ich codzienna służba to coś więcej niż przepisy – to troska o bezpieczeństwo i życie drugiego człowieka.
- „Każde dobre zakończenie, każda uratowana osoba, każde „dziękuję” motywuje nas jeszcze bardziej do działania. Służba w Policji to nie zwykła praca, tylko służba na rzecz społeczeństwa, a przede wszystkim gotowość, by o każdej porze móc zareagować” - podkreśla asp. szt. Karolina Kosmowska.
Na sygnaleZobacz więcej

Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.