Dachowanie pod Malborkiem – kierowca pod wpływem marihuany.
Zjechał z drogi, uderzył w lampę i dachował ? jak się okazało, nie bez powodu. 48-letni kierowca osobowego Renault, który w sobotni wieczór spowodował groźnie wyglądające zdarzenie na drodze krajowej nr 22, był pod wpływem marihuany. Mężczyzna stracił prawo jazdy i stanie przed sądem.
W sobotę, 19 kwietnia po godzinie 19:00 funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Malborku zostali wezwani do nietypowego zdarzenia. Na drodze krajowej nr 22, tuż za miejscowością Stare Pole, w przydrożnym rowie znajdował się dachujący Renault.
- „Pracujący na miejscu funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 48-letni kierujący Renault, jadąc w kierunku Malborka, z niewyjaśnionych przyczyn zjechał z jezdni na pobocze, uderzył w lampę, po czym dachował w przydrożnym rowie” - wyjaśnia st. sierż. Martyna Orzeł, Oficer Prasowy KPP Malbork. - „Utrudniony kontakt i zachowanie mężczyzny zwróciło uwagę policjantów. Funkcjonariusze przeprowadzili badania na zawartość alkoholu i substancji odurzających w organizmie kierującego. Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu, natomiast badanie testerem potwierdziło, że 48-latek znajduje się pod wpływem marihuany. Zgodnie z procedurą od mężczyzny została pobrana krew do szczegółowych badań. Policjanci zatrzymali 48-latkowi prawo jazdy oraz skierowali sprawę do sądu”.
48-latek odpowie za kierowanie pojazdem pod wpływem środka odurzającego oraz za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego grozi mu kara do 3. lat pozbawienia wolności.
Na sygnaleZobacz więcej
Komentarze 0
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.