Nocny pożar w Cisach - ponad 4 godziny walki z ogniem. Dwóch strażaków rannych.
W nocy z 11 na 12 kwietnia w miejscowości Cisy gm. Malbork wybuchł pożar budynku gospodarczego z warsztatem. W akcji brało udział łącznie 10. zastępów straży pożarnej - 38. ratowników. Podczas prowadzonych działań dwóch strażaków zostało rannych.
W sobotę, 12 kwietnia o godzinie 1:14 do Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Malborku odebrał zgłoszenie o pożarze budynku gospodarczego z warsztatem w miejscowości Cisy. Na miejsce natychmiast skierowano pięć zastępów straży: trzy z JRG Malbork i dwa z OSP Stogi. W trakcie akcji liczba sił i środków została zwiększona do dziesięciu zastępów – łącznie 38. ratowników walczyło z ogniem.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali intensywnie rozwinięty pożar budynku o konstrukcji murowano-drewnianej, pokrytego blachodachówką. Właściciel był na miejscu, a dwie osoby znajdujące się wcześniej w obiekcie zdołały ewakuować się samodzielnie. Dodatkowo ewakuowano osiem osób z sąsiedniego budynku mieszkalnego.
- „Strażacy rozpoczęli działania gaśnicze, odcinając zasilanie budynku i podając prądy wody na płonące elementy konstrukcji – w tym wiatę oraz pomieszczenia na parterze i piętrze. Ze względu na trudne warunki terenowe, gęstą zabudowę i zaparkowane pojazdy do naprawy, rozstawienie drabiny mechanicznej było niemożliwe. Gaśnicze stanowisko utworzono na dachu przy użyciu drabiny ZS 2100” - tłumaczy asp. Mariusz Wyciszkiewicz z KP PSP Malbork. - „Z uwagi na rozmiar pożaru i potrzebę kontynuowania działań, zadysponowano kolejne zastępy oraz zapasy aparatów oddechowych. Ratownicy prowadzili rozbiórkę poszycia dachowego, docierając do ukrytych zarzewi ognia. Po kilku godzinach intensywnej pracy pożar został opanowany i ugaszony”.
Niestety, podczas działań doszło do dwóch incydentów – ześlizgnięcia się strażaka z dachu oraz wypadku drugiego ratownika przy schodzeniu. Na miejsce wezwano dwa zespoły ratownictwa medycznego. Obaj poszkodowani strażacy zostali przetransportowani do szpitala na obserwację.
Działania gaśnicze trwały 4 godziny i 51 minut. Po zakończeniu rozbiórek, strażacy pozostali na miejscu jeszcze przez pewien czas, monitorując pogorzelisko z użyciem kamery termowizyjnej i czujników gazów.
Szczegółowe przyczyny pożaru będą ustalane przez odpowiednie służby.
Zdjęcia: KP PSP Malbork
Na sygnaleZobacz więcej
tak to jest jak się Ukraińcy napiją